Jak dbać o buty?

shoes-690044_640Kupując buty nie warto oszczędzać. To już niemal klasyczna zasada, którą należy się kierować przy zakupie obuwia. Klasyczna i mądra, bo o ile t-shirt z sieciówki po dwóch praniach będzie po prostu rozciągniętą, nieładną szmatką, o tyle tanie buty byle jakiej jakości, mogą nas ocierać i być przyczyną wielu schorzeń. Warto jednak pamiętać, że buty za 200 zł nie gwarantują o ich wytrzymałości. Najważniejsza jest odpowiednia pielęgnacja – niestety wiele osób, szczególnie mężczyzn, o niej zapomina, a za ewentualne zniszczenia obwinia sklep lub producenta. Warto wiedzieć, jak poprawnie pastować derby, sztyblety czy mokasyny męskie, aby służyły nam jak najdłużej.

Przed przystąpieniem do właściwego pastowania należy przygotować but. Za pomocą szczotki lub szmatki usuwamy kurz i zabrudzenia. W ten sposób pozbywamy się także starej pasty, tak, aby nie utworzyć na powierzchni skorupy (skóra nie może wtedy oddychać). Dopiero wtedy smarujemy obuwie pastą z woskiem i zostawiamy je na pół doby (najwygodniej jest po prostu pastować buty na noc). Taki zabieg powtarzamy co dwa, trzy tygodnie. Polerujemy buty szczotką z końskiego włosia, w ostateczności sprawdzi się także bawełniana szmatka, lub rękaw starego swetra. W ten sposób przygotowane obuwie wystarczy przed samym wyjściem wyszczotkować. Warto mieć dwie pary i nosić je na zmianę, bo skóra potrzebuje co najmniej doby na odpoczynek. Dobrze jest zainwestować w drewniane prawidła i nakładać na nie buty po każdym użyciu. Dzięki temu kształt nie ulegnie zmianie, natomiast drewno doskonale wchłonie wilgoć.

W użytkowaniu butów koniecznie trzeba mieć na uwadze okazję oraz warunki atmosferyczne. Eleganckich botków nie założymy przecież do dżinsów, a mokasyny męskie będą wyglądały śmiesznie w towarzystwie garnituru.